NN6T#97

AKUMULACJA UŚPIONYCH POTENCJAŁÓW
We wrześniu tego roku w Tarnowie odbył się ogólnopolski zjazd pracowników instytucji, które dawniej tworzyły sieć Biur Wystaw Artystycznych. Spotkanie miało stać się bodźcem do odnowienia połączeń pomiędzy galeriami — nie na mocy odgórnej dyrektywy, jak to miało miejsce w czasach PRL, ale w ramach dobrowolnej współpracy i wymiany doświadczeń. Zamierzeniem organizatora — BWA Tarnów — było „zainicjowanie rewizji dziedzictwa centralnego systemu BWA i współczesnego potencjału tych instytucji”. Dzisiejszy stan Biur Wystaw Artystycznych nie ma jednak nic wspólnego z ideologicznie zunifikowaną „maszyną do wystaw”, wykreowaną na potrzeby Polski Ludowej. Uwolnienie placówek BWA z sieci dało ich dyrektorom wolną rękę, jeżeli chodzi o sprawy merytoryczne oraz finansowe — dziś przekrój profili i skali działań dawnych BWA jest niezwykle szeroki i niełatwo jest je jednoznacznie zdefiniować. W związku z tym pytamy: jak mogłaby wyglądać współpraca dzisiejszych BWA? Czy dziś możemy mówić o „wspólnocie interesów” łączącej instytucje zrzeszone w sieci BWA 30 lat temu? CZYTAJ TU +++

TRZY FAKTY Z HISTORII
Stworzone w czasach PRL-u Biura Wystaw Artystycznych stanowiły unikatowy w skali światowej system organizacji życia artystycznego w totalitarnym państwie. Poza ogromną rolą, jaką odegrały w animacji środowisk plastyków, były także sposobem na zagospodarowanie czasu wolnego urbanizującego się społeczeństwa. Tekst Ewy Tatar o historii BWA. CZYTAJ TU +++

JAK OBCOWANIE Z PRZYRODĄ
Pierwsza wizytacja w jednym z ośrodków BWA polegała więc na tym, że starałam się wywalczyć swoją pozycję. Później zależało mi przede wszystkim na poznawaniu ludzi. Rozmowa jest czymś absolutnie podstawowym, od razu poznaje się człowieka. Oglądałam, jakie mają warunki, sprawdzałam, czy prowadzą dokumentację, jaki jest charakter ośrodka — o walce o sztukę współczesną w trudnych czasach z kierowniczką Wydziału Terenowego CBWA (1967–1990), Marią Domurat-Krawczyk, rozmawia Ewa Tatar. CZYTAJ TU +++

LOGA DLA SIECI
Podczas planeru BWA w Tarnowie Tomasz Bersz poprowadził warsztaty z projektowania loga przyszłej sieci BWA. Uczestnicy zjazdu zostali podzieleni a cztery grupy, z których każda wymyślała loga. Tomasz Bersz stworzone szkice przełożył na konkretne projekty. Prezentujemy niektóre z nich. CZYTAJ TU +++

CIEMNA MATERIA ŚWIATA SZTUKI
Większość osób, które uczęszczają do szkół artystycznych, jest z góry skazana na porażkę. Nigdy nie będzie im dane się w pełni rozwinąć artystycznie, ale muszą pozostać na tym etapie, żeby system mógł funkcjonować, utrzymać się i powielać – przekonuje Gregory Sholette w rozmowie z Kubą Szrederem. CZYTAJ TU +++

NIE PYTAJ CO TO ZNACZY, ZAPYTAJ JAK TEGO UŻYĆ!
Mówimy o publiczności, mówimy o widzu, mówimy o partycypacji, ale „użytkowanie” zostało przyćmione przez inne kategorie pojęciowe. Dlaczego? Przecież wartość użytkowa sztuki jest bardzo istotna - ze Stephenem Wrightem, autorem W stronę leksykonu użytkowania, który po polsku ukazał się w 9. numerze „Formatu P”, rozmawia Kuba Szreder. CZYTAJ TU +++

NIE MIĘDLMY SLOGANÓW
Dobrze mieć takich poprzedników, jak sytuacjoniści, którzy znaleźli wiele sposobów, by działać w swojej epoce i przeciw niej. Co nie znaczy, że możemy powielać ich doświadczenia, żyjemy w innych czasach. Przykład sytuacjonistów powinien nam raczej dodać odwagi, byśmy postępowali tak jak oni w szerszym znaczeniu: rozwijali trafną i skuteczną krytykę obecnej sytuacji, odkrywali nowe języki, obrazy i narzędzia, dające się zastosować tu i teraz - zachęca McKenzie Wark, autor A Hacker Manifesto i wydanej niedawno przez Bęc Zmianę książki Spektakl dezintegracji, w rozmowie z Matueszem Kwaterko. CZYTAJ TU +++

PRZYSZŁOŚĆ TO BANAŁ TERAŹNIEJSZOŚCI
Nie sądzę, by na przykład informacja o niszowym zjawisku futerkowych fetyszystów znalazła się za sto lat w jakiejś encyklopedii historii kultury XXI wieku. Mnie natomiast pociągają wszelkie ekstrema kulturowej produkcji, bo uważam, że mają one potencjał ujawniania naszej obecnej kondycji – twierdzi w rozmowie z Magdą Roszkowską i Adą Banaszak Jon Rafman, jeden z najbardziej znanych artystów internetowych, którego prace można oglądać na wystawie Ustawienia prywatności w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. CZYTAJ TU +++

AWANGARDA PERYFERII
Polska jest krajem tak homogenicznym etnicznie i lingwistycznie, że podróże na nasze własne marginesy pełnią funkcję wentyla dla tych Polaków, którzy utożsamiają się z polską kulturą, ale jednocześnie cierpią pod wszechogarniającym przymusem jednorodności. Sztuka jest jedną ze sfer, gdzie można się od tego przymusu uwolnić – tłumaczą Magdzie Roszkowskiej C.T. Jasper, Joanna Malinowska i Magda Moskalewicz, zwycięzcy konkursu na Pawilon Polski na Biennale Sztuki 2015 w Wenecji. CZYTAJ TU +++

MUZEUM DIZAJNU: TYPOGRAFICZNA AUTOEKSPRESJA
Jak radziła jedna z głównych postaci sceny projektowej lat 80. April Greiman: "dizajn musi uwodzić, kształtować i, co może najważniejsze, wywoływać emocjonalną reakcję" i "nieważne, co podpowiada umysł, jeśli nie czujesz projektu w swoim sercu". O projektowaniu graficznym lat 80 pisze Magdalena Frakowska. CZYTAJ TU +++

 

 

Korzystając z serwisu internetowego Fundacji Bęc Zmiana wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Pliki cookie możesz zablokować za pomocą opcji dostępnych w przeglądarce internetowej. Aby dowiedzieć się więcej, kliknij tutaj.